Samochód elektryczny coraz taniej

Samochód elektryczny coraz taniej

Najbardziej sprzedający się samochód elektryczny Wuling Hong Guang Mini EV kosztuje ok. 17 000 zł. Jednak nie jest on najtańszy. Obecnie można kupić samochód elektryczny nawet za 15 000 zł. Jest nim auto z pięcioma drzwiami, bez ekranu centralnego oraz klimatyzacji.

Samochody elektryczne są produkowane również przez Teslę oraz Nissana Leaf, tylko że są dużo droższe. Wydaje się, że ceny takich samochodów elektrycznych jak Wuling to niedużo. Jednak czasami warto przyjrzeć się używanym autom tradycyjnym. Wówczas można znaleźć atrakcyjne samochody dużo taniej. Do tej pory Wuling produkowało auta dostawcze oraz mikrobusy. Motywem sprzedażowym tej firmy jest: sprzedać tanio i najwięcej. Idea ta ma odzwierciedlenie w rzeczywistości, ponieważ Wuling sprzedał w jednym roku blisko 120 tysięcy egzemplarzy samochodów elektrycznych.

Obecnie powstała firma Lingbao, która stała się konkurencją dla Wuling. Wyprodukowali oni Lingbao Box z napędem elektrycznym. Jednak koszt tego modelu był zbyt duży zdaniem tej firmy i wyprodukowało Lingbao Coco, który wycenili na niecałe ok. 15 000 zł polskich. Obecnie jest to najtańszy samochód elektryczny na świecie.

Lingbao Coco jako nowość na elektrycznym rynku transportowym, ma w swoim zanadrzu: pasy bezpieczeństwa, ABS, czujnik parkowania, 41 koni silnika elektrycznego, pozwala na 120km jechania bez ładowania, ładowanie od 0 do 100 procent zajmuje jakieś 7 godzin. Przy czym warto wiedzieć, że ładuje się zwykłą wtyczką-elektryczką.

Samochód elektryczny firmy Lingbao może jechać nawet do 100 km/h. W zasadzie wystarczająco, na drogach i tak obowiązują limity. Samochód model Coco jest dużo bardziej przestrzenny w kabinie od pierwowzoru Wulinga, a do tego dużo tańszy. Być może właśnie cena i ta przestrzenność sprowadzi do firmy klientów od Wulinga.

CATEGORIES